Józef Wiłkomirski - „Koncert” na „dwie lewe ręce”


 

Nie udało się „oczernić Polski” w Europie i nie udało się z przewrotem 16.12.2016, to i nie uda się dekomunizacja, desądokracja, decentralizacja mediów, debankokracja – bolszewicy mają się dobrze od rewolucji 1917?

Już po 2015 nie, i nie mogą, a do wyprowadzenia ich z błędu żadne negocjacje już się nie nadają. Przeciw rewolucji może jedynie zadziałać tylko kontrrewolucja. Ich własna broń. W latach 80 -tych tą bronią były: ”guma, gaz i ciasne drzwi”.

Józef Wiłkomirski jest zadeklarowanym członkiem bolszewików, od kiedy wzniecili rewolucję w 1917 – tworząc czerwoną plamę – na wizerunku Ziemi. Na słowo „bolszewik” jej obecni wyznawcy „obruszają się”, odwracają się na piętach i nie chcą, nie potrafią, nie umieją przyjmować słusznych uwag, o czym można było się przekonać na pikiecie popierającej katolicki Rząd Prawa i Sprawiedliwości w dniu 03.08.2017 w Wałbrzychu, kiedy to media „bolszewickie” były jedynymi rejestratorami tego protestu. Czemu ta pikieta jeszcze nie trwa?

Jaką faktycznie postać mają współcześni bolszewicy. Oni są, bo przecież nie było jeszcze kontrrewolucji. Została ona zapoczątkowana w 2015, ale dalszy jej przebieg metodami demokratycznymi jest nie udolny. Gdyż obrońcy bolszewizmu uważają, że zastosowana metoda demokratyczna jest łamaniem „konstytucji”
i „trybunału”. Bez komentarza. Współcześni bolszewicy są zorganizowani w partiach PO-PSL-N-SLD-Nowacka-Razem i innych - lewicowych. Ci pierwsi wyrażają wszystkich. PO oznacza Partię Okrągłostołową, kontynuatorkę rewolucji 1917. Więc właściwszą, uwspółcześnioną dla nich nazwą jest określenie okrągłostołowi, okrągli i.t.d.

Więc okrągli uważają, że ich tezy są słuszne, ale o nich nieco później. Tak słuszne, że postanowił je propagować naiwnym w większości wałbrzyskim
wyborcom Józef Wiłkomirski – specjalny współpracownik Multimedialnej Filii Bibliotecznej [mfb@atlanty.pl] w Wałbrzychu, ul. Kasztelańska 7. Tej samej, co „sprośne filmy” wyświetla. Jeden z moich sąsiadów dostarczył mi najświeższy „produkt” okrągłego Józefa: „In FORMATKA Małego Fanizmu Bibliotecznego, Teatrzyk Czerwony Pająk przedstawiający sztukę społeczną w trzech aktach z morałem DZIWNA ROZMOWA, REFLEKSJE – Prawo własności święte?”.

Jak nie da się już prawej strony prześmiewać, to lewej stronie przyszło siebie samych ośmieszać. Takim prześmiewcą, jest też okrągły Janusz B. z DB2010, ale o tym przy następnej okazji. Sami mi je dają, są one tylko na tej stronie. Więc pośmiejmy się razem, zanim uskutecznimy ostatecznie kontrrewolucję.

Oto niektóre z tez okrągłostołowych, które pochodzą z „czerwonej biblii”, z „Manifestu Komunistycznego” Karola Marksa, Fryderyka Engelsa, Wydawnictwo Książka i Wiedza Warszawa 1983, wstęp Irena Koberdowa, wydanie I, nakład 7650 + 350 [POP-Podstawowe Organizacje Partyjne], 11547 publikacja KiW.

 

Str. 15: „ 1847 – w Londynie I [sic!] Związek Komunistów przekształcił formułę „wszyscy ludzie są braćmi” w „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się”.

Jakie znajome określenie, bo przecież podobne widnieje w Związku Pracodawców i Przedsiębiorców - „Przedsiębiorcy całego świata łączmy się”, a to, że wszyscy jesteśmy braćmi komuniści między bajki włożyli.

Str. 15 dalej Engels napisał: „ powstaną osiedla rolniczo-przemysłowe z pałacami dla ich mieszkańców”.

Powstały? Na ul. Jana Pawła II w Wałbrzychu – 45 m, bez piwnic i strychów.

Str. 63: „ Burżuazja zdarła aureolę świętości z wszystkich rodzajów zajęć, które otaczano dotychczas szacunkiem i na które spoglądano z nabożną czcią. Lekarza, prawnika, duchownego, poetę, uczonego obróciła w swoich płatnych, najemnych robotników”.

Czy to nie przypomina nam „lewackiej” Europy i Polski, zmienianej przez okrągłych, czyż okrągli nie zdzierają świętości z wszystkiego i wszystkich – Aferzyści WSI w Amber Gold, Hazardowej, Taśmowej, SKOK-Wołominowej, już ponad 100 oskarżonych, a z „wrażliwych danych” nie do ruszenia?

Str. 79: „Własność w dzisiejszej swej postaci [1847] jest uwarunkowana przeciwieństwem między kapitałem, a pracą najemną”

Czyż okrągli jeszcze więcej nie zwiększyli tego przeciwieństwa?

Str. 84: „Robotnicy nie mają ojczyzny. Nie można im odebrać tego, czego nie posiadają”.

Bez komentarza

Str. 124: „Zburzenie wszystkich niezdrowych i urągających elementarnym wymogom mieszkań i dzielnic miejskich”.

Czyż nie ma ich nadal w Wałbrzychu, Warszawie i gdzie indziej.

Str. 129: „Zlikwidowanie takiego stanu rzeczy, kiedy potrzeby jednych pokrywa się kosztem drugich”

Okrągli od tamtego czasu 1847 z „sukcesem” sukcesywnie przyczynili się i przyczyniają do zwiększania tych kosztów, co widać, słychać i czuć.

Wreszcie dochodzimy do tego co Józefa Wiłkomirskiego najbardziej „boli”:

Str. 141 - „Proletariusz może się wyzwolić tylko w taki sposób, że zniesie własność w ogóle”.

Problem w tym, że lewa strona, z taką tezą, powinna być niezwłocznie zneutralizowana, czyli poddana dekomunizacji. Czy zatem tej dekomunizacji nie podlega obecnie też Prezydent RP? Bo na pewno podlega jej "Trybunał" z 1984 r. Wojciecha Jaruzelskiego i jego „konstytucja” z 1997 r., o czym mówi także - Katechizm Kościoła Katolickiego i Sante Padre Pio.

Pro Moc Ja/RW

..................................................................NIE

Alice Cooper LIVE - Poison with Nita Strauss Solo - Tinley Park, IL - 9-6-2017 with Red Spider